BłęKIT czy BłęHIT?

Czy w pierwszy dzień kalendarzowej wiosny myśleliście o niebieskich migdałach? Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że to jeden z najbardziej pożądanych kolorów tej wiosny. Zatem Ci z Was, którzy o nich pomyśleli wpasowali się w aktualne trendy. 🙂

Jednak niebieski nie zawsze może okazać się trafionym wyborem ze względu na samą barwę. Część jego odcieni to zdecydowany HIT, a cała reszta to niestety istny KIT.

Kolor, który uszczupla

Nie od dziś wiadomo, że czarny to jedyny kolor, w którym optycznie wyglądamy szczuplej. Co prawda niebieski nam tego nie gwarantuje, ale jak donoszą coachingowe nowinki błękitny to kolor, który zmniejsza apetyt. A więc zanim wybierzecie się na wiosenne łowy pamiętajcie o tym, aby założyć coś niebieskiego, zmniejszającego zakupowy głód i dbającego o nasze portfele 😀

 BłęKITny

 Smerfowy, lazurowy czy jaskrawo turkusowy – tych barw należy się wyrzekać. Omijamy je szerokim łukiem i wykreślamy je z listy wiosennych dodatków.

BłęHITny

Kobaltowy, baby blue, seledynowy, gołębi, morski, delikatny jak wiosenna chmurka i przeciwnie – intensywny jak atrament. W tych kolorach nosimy się w nowo otwartym sezonie od stóp do głów. Barwy błęHITne świetnie dogadują się z innymi pastelowymi kolorami lub odważniej, z kontrastowymi elementami, które najczęściej przybierają formę delikatnych detali. Jednak nie przejmujcie się, jeśli nie zapamiętacie poszczególnych nazw kolorów, bo nawet „bujając w obłokach” wybierzecie właściwy odcień błęHITu.

Stylizacje

Basia: koszula noname / kuloty Stradivarius / botki House / torebka Stradivarius / bransoletka Parfois

Ala: sweter New Look / spódnica Reserved / botki Stradivarius / torebka Reserved / kolczyki Parfois

fot. Karolina Hołda <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.